Wbrew pozorom zliczanie punktów w tenisie nie jest tak trudne jak się wydaje. Zacznijmy od tego, że każda rozgrywka składa się z gemów. Każdy gem musi zostać wygrany przewagą dwóch punktów. Pierwsza wygrana piłka to 15, druga to 30, trzecia 40, czwarta to wygrany gem.

Tak samo liczy się punkty dla drugiego zawodnika. Jeśli obaj zawodnicy dojdą do 40, gem nie może zostać wygrany przewagą dwóch punktów, zatem następuje równowaga. Kolejna wygrana to przewaga zawodnika, jeśli wygra kolejną, wygra gema, jeśli jednak przeciwnik wygra, znowu jest równowaga i każdy z zawodników próbuje uzyskać przewagę dwóch punktów.

Aby wygrać mecz, zawodnik musi zdobyć sześć gemów, przy czym musi je zdobyć przy zachowaniu przewagi co najmniej dwóch gemów. Czyli mecz jest wygrany przy 6:4, jednak przy 6:5 zawodnicy grają dalej aż do uzyskania przewagi dwóch gemów. Jeśli dojdą do wyniku 6:6 rozgrywany jest tiebreak.